Mężczyzna, który wracał wieczorem do domu, został napadnięty przez chuliganów, brutalnie pobity i ograbiony. Leżał na chodniku cały we krwi. Drugą stroną ulicy szedł policjant. Popatrzył na leżącego i poszedł dalej. Po kilku minutach przechodziła grupa skautów, ale także nie zwróciła uwagi na pobitego. Podobnie było z przechodzącymi zakonnicami. Wreszcie pojawił się psycholog. Zobaczył leżącego, przyjrzał mu się i wykrzyknął:
- Mój Boże, ktokolwiek to zrobił, natychmiast potrzebuje pomocy!
Losowe Dowcipy:
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza:
Lekarz... Więcej
Co mężczyźni i piwo mają wspólnego?
- Od szyjki w gór... Więcej
Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka:
- Panie d... Więcej
35-letniej kobiecie marzy się dziecko.
A co marzy się... Więcej
Jasnowidz mówi do mężczyzny:
- Jest pan ojcem dwójki d... Więcej