Hrabia, słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedną zeswoich licznych przygód.
- Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny nalewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie hrabia został zawołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!

Losowe Dowcipy:


Do lekarza przychodzi facet z żona.
- Panie doktorze, ... Więcej

Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach?
- ... Więcej

Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani przysparza kłopo... Więcej

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
Więcej

35-letniej kobiecie marzy się dziecko.
A co marzy się... Więcej

Kategorie

Reklama